SZUKAJ
DODAJ
CZYTAJ
PROMOCJA
Izabela Wiśniewska, trener 2 klasy (14-10-2011 13:31)

Kilka krótkich odpowiedzi na kilka prostych pytań.
Pływalnia, otwarty akwen, a nauka pływania?
Najlepszy start zawsze na pływalni pod okiem instruktora, a latem w odpowiednim miejscu (plaża z ratownikiem) doskonalimy swoje umiejętności w pięknych okolicznościach przyrody.
Do kogo na naukę pływania?
Niemal na każdej pływalni jest kilka szkółek pływania. Prowadzący naukę powinien być osobą kompetentną, posiadającą uprawnienia instruktora lub trenera pływania. Popytać znajomych, pójść podpatrzeć jak prowadzone są zajęcia. Ładny plakat to nie wszystko. Szanujmy swój czas i pieniądze.
Woda chlorowana, czy ozonowana?
Mało jest basenów, w których woda jest ozonowana. Bardzo często zajęcia dla niemowlaków prowadzone są w takiej właśnie wodzie. Proszę jednak pamiętać, że woda ozonowana jest wcześniej chlorowana. Chlor wysusza nam skórę. Dobra kosmetyczka powie, jak można temu zapobiec. Tak czy owak większość z państwa jest skazana na baseny z wodą chlorowaną, więc nie ma, co się rozczulać czy taka woda czy inna.
O jakiej porze pływać?
Mało jest pływalni (bo na większości są zajęcia lekcyjne), na których osoba fizyczna może wejść rano żeby popływać. Na spalanie tłuszczu, na podładowanie akumulatorów na cały dzień poranne zajęcia (po lekkim śniadaniu) są najlepsze. Realia są inne. Kto może idzie raniutko, a kto nie idzie popołudniu.
Pływamy samemu, czy z kimś?
Na pływalni nigdy nie jesteśmy sami – minimum to ratownik. Dla odpowiedniego tempa dobrze mieć zawsze kogoś (troszkę lepszego) przed sobą. W akwenie otwartym, nigdy, ale to nigdy nie pływamy sami.
W płetwach, czy bez?
W początkowej fazie nauki nie używa się płetw (można w nich uczyć odpowiedniego „kopnięcia”). Gdy już umiemy pływać to w ramach urozmaicenia zajęć, – czemu nie. Najlepiej jednak sprawdzają się na wczasach w Egipcie bez nich ani rusz.
Skakać, czy nie skakać na główkę?
Każdy trzeźwo myślący człowiek wie, gdzie może skakać, a gdzie nie wolno. Jeśli już musisz skoczyć na głowę w nieznanym miejscu to wpierw wejdź do wody, ponurkuj zobacz, jakie jest dno i czy warto ryzykować. Wujek „Dobra Rada” i tak powiedziałby nie skacz.
Kraulem, żabką, grzbietem czy motylkiem?
Kolejność nauki pływania zaczyna się od stylu grzbietowego przez kraul do żabki, a na końcu styl motylkowy. To jest wersja szkolna, sprawdzona – mam nadzieję, że źle nie uczę J.
Od kiedy nauka pływania?
Nauka pływania od około 6 – 7 roku życia. Wcześniej to raczej zabawa. Przy tej okazji chciałabym przypomnieć, że na naukę nigdy nie jest za późno.
Jak boli to co?
W kulturystyce mówi się „jak boli to rośnie”, w pływaniu jak boli to do lekarza.
Zobacz także inne, ciekawe poradniki na temat pływania:
Czy wogóle pływanie jest zdrowe
Coraz więcej osób korzysta z tej formy rekreacji
Jak dobrać strój i sprzęt do pływania
Jak pływać by mieć przyjemność, a nie kontuzje
| Tablica | ||
|
Basen Medyk - testujemy bydgoskie baseny Dziś zaczęliśmy dla Was testowanie bydgoskich basenów krytych... |
|
|
Robimy sześciopak- czyli coś o treningu mięśni brzucha Każdy z nas marzy o pięknie wyrzeźbionych mięśniach brzucha. Jednak... |
|
|
Jak ubrać się na fitness? Każda z nas, bo to przeważnie aktywność lubiana przez panie... |
|
|
Ach te zakwasy... Już pierwszy dzień treningowy to dla naszego organizmu rewolucja... |
|
|
Pływanie - Jak dobrać strój i sprzęt Moda dyktowała i dyktuje to, co się nosi na pływalniach... |
Fundusze Europejskie - dla rozwoju innowacyjnej gospodarki - Inwestujemy w waszą przyszłość
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.