SZUKAJ
DODAJ
CZYTAJ
PROMOCJA
Izabela Wiśniewska, trener 2 klasy (26-10-2011 11:10)

Kontuzje wpisane są w sport. Nawet w szachach można przemęczyć umysł. Pływanie należy jednak do tej grupy sportów gdzie urazowość jest znikoma. Pracuję już kilka lat z dziećmi z klas sportowych, gdzie tygodniowo mają nawet po 12 godzin pływania. W mojej pracy przewinęło się kilkadziesiąt osób i tylko jedna naciągnęła sobie mięsień naramienny. To chyba nie jest duża liczba kontuzji. Sport wyczynowy to oczywiście inna bajka, tu ćwiczy się z dużymi obciążeniami bez odpuszczania, bo przeciwnik pracuje równie ciężko.
W pływaniu rekreacyjnym tak naprawdę to większe niebezpieczeństwo jest wokół basenu niż w samej niecce. Można się poślizgnąć, potknąć jak w normalnym życiu. W basenie wystarczy troszkę wyobraźni. Jak skaczemy na główkę to w wyznaczonym do tego miejscu (uważać należy również żeby nie przegiąć się przy skoku w odcinku lędźwiowym kręgosłupa). Warto wytrzeć sobie słupek przed skokiem. Przy dopłynięciu do ściany unikamy uderzenia z góry ręką i rzucenia się na ścianę. Jeśli ktoś robi słabo nawroty (szczególnie na małych głębokościach) to musi uważać żeby nie stracić orientacji i nie uderzyć głową w dno (na studiach poznałam taką osobę). Należy również uważać, z kim się pływa na torze, bo przy dużej ilości osób łatwo o wypadek (kopnięcie, uderzenie).
W samym pływaniu trudno o kontuzję, ale oczywiście zdarzają się przypadki. Głównie jest to spowodowane nieprawidłową techniką. Najbardziej narażone na kontuzje są barki. Spowodowane jest to najczęściej złą pozycją ciała w wodzie, zła rotacja bioder i ramienia, zły krok pływacki, nadmierna praca rąk. Ćwiczenia zbyt mocno obciążające staw barkowy również doprowadzają do jego urazu. Do grupy ćwiczeń, które mogą doprowadzić do kontuzji barku należą te z wysoko prowadzonym łokciem podczas nauki kraula.
Najprostszym i chyba najskuteczniejszym sposobem uniknięcia większości urazów w wodzie jest dobry instruktor, trener, osoba z doświadczeniem pływackim. Taka osoba wyjaśni, każdy szczegół, zwróci uwagę na ułożenie rąk, nóg, tułowia itp. Zalecana, ale raczej niestosowana (nie widuję takiego obrazka) jest krótka rozgrzewka przy basenie, a nawet w szatni. Niech to będzie, (chociaż) 3 min. Dobrze jest zawsze przygotować organizm do wysiłku. Trochę skłonów, krążeń biodrami, tułowia, skrętoskłonów, krążeń ramion, przysiadów itd. (wszystko to, co się pamięta ze szkoły).
Sami doskonaląc swoje umiejętności w wodzie po prostu uważajcie. Jeśli poczujecie lekki dyskomfort przy wykonywaniu ćwiczenia, warto odpuścić. Zasada jest prosta boli ręka ćwiczymy głównie nogami, boli noga ćwiczymy głównie rekami, boli ręka i noga odpoczywamy w domu. Jeśli czujemy, że ból nie przechodzi warto iść do lekarza, może to tylko mikrouraz a może coś poważniejszego.
Pływajmy, cieszmy się zajęciami w wodzie, doskonalmy się, przekraczajmy granice, ale wszystko róbmy w miarę rozsądku.
Zobacz także inne, ciekawe poradniki na temat pływania:
Coraz więcej osób korzysta z tej formy rekreacji
Gdzie znaleźć najlepsze miejsca do pływania
Czy wogóle pływanie jest zdrowe
Jak dobrać strój i sprzęt do pływania
| Tablica | ||
|
Basen Medyk - testujemy bydgoskie baseny Dziś zaczęliśmy dla Was testowanie bydgoskich basenów krytych... |
|
|
Robimy sześciopak- czyli coś o treningu mięśni brzucha Każdy z nas marzy o pięknie wyrzeźbionych mięśniach brzucha. Jednak... |
|
|
Jak ubrać się na fitness? Każda z nas, bo to przeważnie aktywność lubiana przez panie... |
|
|
Ach te zakwasy... Już pierwszy dzień treningowy to dla naszego organizmu rewolucja... |
|
|
Pływanie - Jak dobrać strój i sprzęt Moda dyktowała i dyktuje to, co się nosi na pływalniach... |
Fundusze Europejskie - dla rozwoju innowacyjnej gospodarki - Inwestujemy w waszą przyszłość
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.